W ramach naszej strony stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.
logo

kyocer
W serwisie od: 2017-01-09

Dramat przez duże D. Film zmusza widza do przeżywania tragedii równie boleśnie i mocno, co główny bohater. Swoimi przeżyciami prowadzi nas, jak po sznurku przez cały okres żałoby. Choć nie pochwalam sposobu, jaki obrał bohater na zadośćuczynienie, to jednak każdy ma prawo do przeżywania żałoby na swój sposób. 10/10
Film dobry, wzbudza zainteresowanie, może rola komisarza dobra, ale jego postać, jako alkoholika pijącego w pracy, w domach przesłuchiwanych, wyglądającego jak menel ze slumsów to zbyt wiele dla praworządnego obywatela. Historia, jakich wiele, każda rodzina skrywa mroczny sekret, który wypływa wcześniej lub później. 7/10
Wysokie oceny filmu skusiły mnie do obejrzenia, jednak trywialność filmu i naciągane walki 1 na 20 były tak śmieszne, że ledwo dotarłam do końca. 5/10
Pomysł na fabułę i scenariusz dobry, ale wykonanie to zostawia wiele do życzenia. Przez to film staje się mdły, bez pazura, chwilami nawet nudny. 6/10
Horrory to nie moja bajka, ale ten jest bardziej z rodzaju filmu grozy, trzyma w napięciu i jest interesujący. 8/10
Wytrzymałam 15 minut, dla mnie nie te klimaty, Split też mi się nie podobał. A te napisy to chyba matoł tłumaczył, bez ładu i składu, 3/10