W ramach naszej strony stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.
logo
facebook

Vympel_FSB
W serwisie od: 2022-04-18

Znowu ta sama propaganda. Tym razem w niskobudżetowej formie. Źli i okropni choć bliżej nieokreśleni terroryści bardzo chcą zniszczyć krainę mlekiem, demokracją, wolnością i powszechnym dobrobytem płynąca, czyli USA. Nie będzie im to dane, gdyż - jak zwykle - na drodze staje im samotny bohater w osobie niepokonanej heroiny. 1/10
Nawalny, bo codziennie chodzi nawalony jak stodoła, czy też Nawalny, gdyż facet jest agresywny i chce "nawalać" innych ludzi, w tym władze państwowe Federacji Rosyjskiej? A może obie zaproponowane genezy nazwiska są prawidłowe? W tej sytuacji nie powinno dziwić, że typ wzbudza negatywne emocje u władz. Kto sieje wiatr, zbiera burze, ale jak widać nie przeszkadza to amerykanom (tak, ten film wyreżyserowali i nakręcili amerykańscy spece od propagandy politycznej) próbować odwracać kota ogonem i wybielać drania. Zrobią wszystko byle oczernić, poniżyć, oskarżyć, sprowokować i osłabić Rosję.
Historia prawdziwa, biografia. Swoją drogą łebski facet. Najpierw bił, trwale okaleczał, zabijał innych ludzi jako bokser-troglodyta, a następnie gdy poczuł, z jednej strony - ciało się starzeje i to jego mogą zabić - z drugiej zaś wymiar sprawiedliwości depcze mu po piętach (tak to jest gdy się wkłada ludzi do płóciennych worków podwiesza na ścianie i katuje bez opamiętania ciosami zawodowego boksera) - nasz sprytny (anty)bohater uciekł w stan kapłański. Sowicie płaci "krwawymi dolarami" lokalnemu klesze-pedofilowi za wystawienie nienagannego tzw. "świadectwa moralności" umożliwiającego formalne przyjęcie w grono skromnych sług kościoła katolickiego (sic!), a następnie opłaca miejscowego biskupa w zamian za wyświęcenie na pełnoprawnego funkcjonariusza tejże instytucji. Film ukazujący całkowitą degenerację tej skompromitowanej i wrogiej ludziom totalitarnej instytucji.
Obrzydliwa i kłamliwa ukraińska propaganda. Załenski, człowiek jednego z ukrańskich miliarderów tzw. oligarchów, to taki sam despotyczny watażka jak Putin. Ukraina pasuje do Europy jak przysłowiowa pięść do nosa. Tam ma miejsce klasyczny konflikt w rodzinie. Rosjanie - tak, ukraińscy to też Rosjanie - powinni załatwić to między sobą. Gdyby nie USA, które chce realizować własne globalne interesy w tej części świata, a na przeszkodzie stoi silna Rosja, do żadnego konfliktu by nie doszło. USA za wszelką cenę chce osłabić Rosję i wykorzystuje sytuację na Ukrainie. Nacjonalizm Ukraiński jest bardzo na rękę Stanom, to na jego podstawie zbudowano nienawiść do Rosji i zakodowano potrzebę walki. Zachód od 2014 szkoli, zbroi, daje pieniądze i wspiera wywiadowczo ukraińców, żeby ci swoimi rękami walczyli w jego imieniu z Rosją. To wielkie interesy mocarstw, a nie żadna "miłość" do Ukrainy i Ukraińców.
Jak pisałem poniżej generalni to nie jest dobre kino. Niemniej film zawiera w sobie kilka zgodnych z aktualną wiedzą historyczną momentów zręcznie wplecionych w propagandowy obraz promujący ideologię LGBTQ+. Jednym z takich smaczków, jest choćby wyjaśnienie genezy powstania i znaczenia słowa VALHALLA. Jest ona zaskakująco prosta - oznacza ni mniej, ni więcej, tylko... samogwałt (inaczej: onanizm, onania, autogwałt, samogwałt, ipsacja, autoerotyzm). W języku starorordyckim słowo "halla" jest wulgarnym określeniem penisa, zaś przedrostek "val" to skrócona forma od 'walić' rozumianego jako męska masturbacja (forma czasownika przyszła niedokonana). A więc słynne zawołanie VALHALLA! należy rozumieć jako wulgarną zapowiedź publicznej masturbacji. Jak podają źródła historyczne Wikingowie często szturmując wrogą osadę, biegli w kierunku wroga w jednej ręce dzierżąc broń, a drugą bezwstydnie onanizując się. Taka ku
Świetny horror, jeden z lepszych w ostatnich latach. Na IMDb ocena wynosi 8.4 co jak na ten gatunek jest wręcz entuzjastycznym wynikiem. Dawka grozy, jaka została nam zaserwowana, zarówno przez reżysera, którym jest DeShon Hardy, jak przez twórcę scenariusza - nie będzie chyba zaskoczeniem gdy napiszę że jest nim również DeShon Hardy - jest naprawdę ogromna. Film rewelacyjny, polecam każdemu ceniącemu sobie dobre nieoczywiste kino grozy. 10/10