W ramach naszej strony stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.
logo
facebook

trzyglow
W serwisie od: 2020-03-11

Film niestety słaby i nie ratują go momenty dynamiczne i widać tą tandetę - szkoda, bo liczyłem nadobre SF a dostałem film klasy "c" i ta końcówka a w zasadzie to film nie ma zakończenia.U mnie jedynie 5/10.
Nie oglądałem, bo czekam na wersję z napisami ale obsadzenia jakiegoś kolorowego"ciapatego" w roli Leona, to poniżej wszelkiej krytyki i nie wiem jak inni ale u mnie, wychowanym na RE, to za każdym razem, kiedy się ten smoluch pojawi na ekranie, to ten odbiór filmu będzie zakłócony.
Przyjemny w odbiorze ale dla niewymagającego widza, robocik, który nie potrzebuje zasilania, jest bardziej ludzki jak ludzie a poza tym złożony metodą "chałupniczą" jest super ale to super inteligentnyi nawet moduł sztucznej inteligencji jest tutaj marnym wytłumaczeniem - tak jak napisałem dla niewybrednego widza i doszukiwanie się w tym filmie jakiejś głębi nie ma sensu, bo jej tam nie ma.
Film miał podzielić publiczność na dwa przeciwstawne obozy albo się komuś będzie podobał bardzo albo nie - ja jestem w tym gronie, którym film podobał się bardzo i jak dla mnie to niezły filmowy prezent na gwiazdkę.Keanu jest jak wino im starszy tym lepszy, zresztą zawsze u mnie był wysoko notowany.
Zasugerowałem się pozytywnymi wypowiedziami oraz tym że Emma S. gra w tym filmie i niestety u mnie duże rozczarowanie, film jest w zasadzie o niczym aż byłem zmuszony na podglądzie sobie go zaliczyć - nie polecam,4/10 i tylko dlatego że gra Emma.
Wyjątkowo nudny gniot z "obowiązkowymi" wstawkami, scenamize zbokami, obrzydliwe jest SPOJLER jak np. czarnuch całuje się z arabusemaż na wymioty się zbiera - nie polecam tej poprawnie politycznej chały - omijać szerokim łukiem1/10
Pierwszy sezon wspaniały, akcja plus dużo rn satyrycznych momentów, drugi sezon utrzymał poziom rn ale trzeci to już porażka.rn Ta poprawność polityczna jest żenująca i niesmaczna.rn Poza Nolanem i kilkoma statystami w tle to reszta postaci to rn same żółto/czarne wynalazki, które walczą ze złymi białymirn bo ci są albo skorumpowani albo rasiści albo psychopaci i nawet jak czarny pojawi się w złym świetle rn to zawsze jest to wybielane, bo czynniki zewnętrzne miały na to wpływ - no żygać się chce.rn rn Nie polecam trzeciego sezonu poza tym serial utracił ten charakterrn satyra + akcja i to definitywnie sprawia że go skreślam z rn "moich" seriali.rnrnps trzeci i drugi sezon jest do ściągnięcia u konkurencji a 3 sezon to już wisi od niemal roku (8 czy 9miesięcy)
Pierwsze dwa odcinki były dobre, bo zrobił je R. Scott ale to tylko taka podpucha aby przyciągnąć widzów do serialu potem mamy zmianę Scott znika i robią to jacyś statyści w efekcie serial leci na łeb na szyję - nieładna zagrywka w stosunku do widzów - w sumie to 3/10 to max i te 3 to za te dwa pierwsze odcinki - gniot na którego szkoda czasu.
Zmarnowano nieżle zapowiadający się serial przez tzw "poprawność polityczną" - gdyby dobrze policzyć to gdzieś tak około 30% treści tych dwóch sezonów kręci się wokół dwóch pedałów - sorry zboków i to jeszcze czarnych - obrzydliwe to jest a tutaj mamy na siłe wciskane te wątki - gdyby ten element wywalić z serialu to by był naprawdę świetny
Na szczęście zassałem tylko 4 odcinki i już trzeci leciał na podglądzie już dawno nie widziałem takiej nudy - pierdzielą bez sensu jakieś dyrdymały - "DZIZAS co za chłam - trochę zasugerowałem się wysoką oceną na filmwebie - u mnie 3/10, czwartego odcinka to nawet nie ruszałem i gniot wylądował w koszu.
Zdecydowanie polecam, sam zresztą natknąłem się przypadkowo dwa lata temu na ten serialrni zacząłem go oglądać, bo akurat nic nie miałem na tapecie a zacząłem go oglądać ze względurnna odtwórcę serialowego "rookiego" (z sentyment do kultowego "Fireflay")rnserial jest zabawny, każdy odcinek to zamknięta całość, oczywiście są wątki ciągnące się przez rnkilka odcinków czy cały serial i aby nie przeciągać -rnco mnie bardzo cieszy sezon 2 utrzymał poziom - teraz z niecierpliwością czekam na nr 3.rnrnPolecam gorąco.
Polska wersja nie dotarła do mnie, pomimo kilku prób podchodzenia do serialu i dlatego z początku sceptycznie podchodziłem i do tego ale nie słusznie - serial jest po prostu świetny, co prawda mamy dopiero pierwszy sezon i z niecierpliwością czekam na następny i taka mała uwaga widać różnicę pomiędzy pierwszymi odcinkami a pozostałymi - chyba scenarzystę wymieniono i to po prostu widać,rnbardziej odpowiada mi pierwsza część serialu -ale nie jest to w żaden sposób istotne.
Dodano do ulubionych