W ramach naszej strony stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.
logo
facebook

JamesHillman
W serwisie od: 2020-02-04

Dobry film, pokazuje miejsce zsyłki gdzie dusze autochtonów są niszczone przez marksizm zdrowych psychicznie manekinów ego. Angelina nie budzi sympatii - jest niemal tak wyrachowana i wulgarna jak sami psychiatrzy i ich materializm. A postać grana przez Winonę, ukazuje bezbronność niematerialistów w zderzeniu z twardą bezduszną ziemią pustki kultu ego. Osoby czyste uznano za brudne, bo nie są żadne krwi i na tyle trywialne, by myśleć o "prawidłowym rozwoju materialnym". Postać Murphy łamie serce i pokazuje, że psychiatria zajmuje się głównie polowaniem na ofiary przemocy - taka jest główna rola. Norma i psychiatria to wyrób na miarę ich ego, nie na miarę psyche. Podziwiajmy zakładników medycyny faszystów. Wyrachowany materializm obarcza piętnem zła wszelkie konieczności psychologiczne. Psychiatria to monoteistyczny szatan co rozlicza teologicznie z grzechów psyche przeci
Jared Leto w roli demonicznego nietoperza, tego jeszcze nie grali. W sumie jego rola to cały film, i z tego powodu też jest to film dobry.
Nowatorskie podejście do tematu Księżyca. Dobry przygodowy sci fi, na pewno nie arcydzieło, ale przełomowy w pewnym sensie. Nawiązuje do samoświadomej nanotechnologii. Solidna siódemka, za efekty specjalne.
Rewelacyjny. Scenariusz, nakreślenie postaci i trzyma w napięciu do końca. Bardzo dobra rola Nicholsona, ale przebita przez drugoplanową - Martina Sheena, bo był lepszy. Poza tym końcowa scena i szczur za oknem, to jest to. Niektórzy reżyserzy nie traktują widzów jak debili.
Rewelacyjny, ponieważ nawiązuje do świata mitycznego czyli do korzeni psyche, do archetypów psychologicznych zwierząt, których cechy drzemią w człowieku. To są najstarsze wyobrażenia dawnych kultur i pozostają niezmienne. Barbarzyńcy, niewolnicy walczyli o wartości, honor, wolność gdy im ją odbierano. Cywilizowani skrajni materialiści walczą o to by być niewolnikami.
Piękny film o tym jak skrajni materialiści i barbrzyńcy niszczący ludzi za pomocą systemu psychiatryzacji, łaskawie darują życie przedmiotom badań uzurpatorstwa klinicznego, jeżeli "diagnoza" wykupi się jakiegoś typu talentem. Brawo dlatego pana, nie skończył na śmietniku jak inne "diagnozy". bez praw do tożsamości. Talent popłaca, inni pewnie je zakopują. Bóg wam zapłać, dobre ludzie.
Dodano do ulubionych
Dodano do ulubionych
Dodano do ulubionych
Dodano do ulubionych