W ramach naszej strony stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.
logo
facebook

SmileyHatman
W serwisie od: 2019-11-14

Sam film jest mega, dużo akcji i trochę śmiechu i potrafi trzymać w napięciu. Hart jak zawsze w komediach akcji daje radę a Harrelson zawsze pokazuje poziom.Miłym zaskoczeniem była serialowa "Penny" z Teorii Wielkiego Podrywu.No ale dubbing to ssie po całości, myślę że niektórzy z nas by to lepiej zrobili.
Pomysł spoko. Aktorzy sie starali no ale cóż, nie wyszło. Film za krótki przez co fabuła cierpi a sama produkcja traci na wartości. Brak jumpscarów można wyjaśnić z powodu małego budżetu. Oszczędzali na pojawianiu się demona a w domu nic nie było niszczone... czyli nie mieli kaski. Oświetlenie i zmiana kamer nieodpowiednia do sytuacji *gostek z latarką w piwnicy gdzie i tak wszystko było widać*. Na prawdę fajny pomysł i za to plus no ale całokształt daje rozczarowanie i osobiście nie mógłbym polecić tego filmu fanom horroru. Na pocieszenie polecam polski horror który w porównaniu z tym to niebo a ziemia *a polskich produkcji wręcz nienawidze, więc ta to wyjątek* tj. "W lesie dziś nie zaśnie nikt".
Słabe efekty specjalne i na pewno mały budżet. Jeden znany aktor który dużo zmienia (Stephen Lang) . Totalna rzeź i często kiepskie momenty w scenariuszu. Pomimo wszystkiego oglądało się ciekawie. Film typu "obrona fortu" i nawet dość podobny do filmu pt. "Legion" z udziałem Paula Bettaniego. Całokształt nie jest najgorszy a sam polecam na nudny wieczór. Opinia rzeczą osobistą ale skrajnie negatywne komentarze z tego filmu są tu akurat nietrafione.
Gra aktorska to dno. 3 minuty wytrwałem. Lektor tak samo niedopasowany sprawia wrażenie komedii niż dramatu sci fi. Początek filmu, wypizdowie po całości gdzieś w śniegolandzie a tu jeden z naukowców wyglądający jak farmer wali drina a jak naaaagle coś zaczyna sie trząść to podchodzi wolnym krokiem do okna i tu uwaga.... poprawia kuźwa gacie po drodze. 3 minuty i nie trzeba więcej.
Dno. Film miał potencjał ale został sknocony do końca. Nie ma sensu tracić czasu na takie produkcje. Totalne zero. Nie zagrało tu nic. Ani scenariusz ani gra aktorska. Nieścisłości tak głupie, że aż oczy palą. Szczerze nie polecam.
Mega zaskoczenie. Natrafiłem przypadkiem i nie myślałem, że udało mi się trafić na perełkę. Produkcja godna podziwu. Nie ma przesadyzmu jump scare-ów a napięcie budowane na tyle żeby budzić uczucie lekkiej niepewności. Historia mimo, że temat "demonów" już trochę podumiera, naprawdę potrafi zaciekawić. Gorąco polecam fanom Obecności czy Naznaczonego.
2020 A House wciąż najlepszym serialem.
Net 60 MB/s, premium jeszcze 2 dni a i tak tnie.
Dodano do ulubionych
Dodano do ulubionych