W ramach naszej strony stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.
logo

PlanetGore
W serwisie od: 2019-07-22

Przed tym filmem oglądałem irlandczyka, do którego końca ledwo wytrwałem. Obawiałem się,że nie dotrwam , do napisów końcowych, tego filmu. Ale.... Od samego początku, zawitał uśmiech na mojej twarzy. Nie zawiodłem się, nawet przez chwilę trwania filmu. Wielowątkowość, do której przyzwyczaił nas reżyser sprwawia, że doszukujemy się szczegółów , które znamy z historii co czyni go jeszcze bardziej ciekawszym. Tutaj mam na myśli wątek Mansona i żony polańskiego. Tak na marginesie, zastanawiam się czy akcja filmu nie odgrywa się przed GRINDHOUSE:Dead Proof, albo jeszcze dalej Pulp Fiction. Film zdecydowanie przeznaczony dla wielbicieli twórczości tarantina. 9/10
Niestety przyszła pora na prawdę, nie komentarz pod publikę. Początek filmu, patrzę, nie wierzę.... Obsada z Chłopców z Ferajny!!!! W niebowzięty, chciałem w ciemno dać 10/10 i zasypać czat swoimi wyrazami zachwytu, do filmu dorównującemu ARCYDZIEŁU gatunku z lat 90', lecz nadszedł ten moment..... Od tego momentu, film się ciągnął jak flaki z olejem. Oczywiście pojawienie się, odgrzewanego wątku o Hoffie(niedawno mogliśmy oglądać o nim film, pod tym samym tytułem).Później było już tylko goezej, aż w pewnym momencie , zgubiłem wątek i niewiedziałem kto jest kim. Ostatnie 15 minut filmu, to dramat. Szczerze? można obejrzeć tylko dla najlepszego aktora wszechczasów De Niro, innego powodu nie znalazłem. Nawet nie pamiętam jaką ocenę dałem, bo jestem śpiący po seansie.... chba coś koło 5
jeden z pięciu filmów, które oceniamna 10/10
7/10. Miejscami zabawny, ale nie śmieszny. Fajna rola eddiego. Postać mi kompletnie nie znana , ale po obejrzeniu tego filmu, pragnę czegoś się dowiedzieć więcej o tym komiku
Dam 8/10. Bardzo przyjemnie, mi się go oglądało, pomimo tak trudnego tematu. Co do werdyktu, to ile osób, by nie przedstawiło tą historię, to tyle byłoby wyroków. Najbardziej mnie wkurzyła postać żony osadzonego.... Proponuję obejrzeć, ten film wszystkim wielbicielom biograficznych
Daję tylko 3/10, bo szzerze mówiąc nie widziałem o co chodzi w tym filmie. Dlaczego 3, a nie 1? Za obsadę i kilka nawet śmiesznych gagów