W ramach naszej strony stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.
logo

Arrax
W serwisie od: 2018-09-14

Strasznie się zawiodłem na tym filmie.
No cóż, wiadomo, że w ostatnich latach, dzięki rozwojowi technicznemu, duże zyski przynoszą ekranizacje komiksów więc co tu można powiedzieć. Dużo efektów, ciekawi bohaterowie i prosta fabuła. Nie jestem pewny ale chyba Aquaman to odpowiednik Czarnej Pantery w świecie komiksów więc poniekąd historia przedstawiona w filmie jest zbliżona do tej, którą pokazano nam rok/dwa lata temu.
Ciekawe zakończenie, czyżby myśleli, że film przyniesie dochody i zostawili furtkę na kolejną część a może zrobili tak specjalnie? No cóż, wraz z rozwojem technologii i wiedzy jakiego rodzaju filmy są najchętniej oglądane/dochodowe, w dzisiejszych czasach, nie można oczekiwać po "nowoczesnym" Robin Hoodzie jakiegoś arcydzieła. Nie będę oceniał filmu jednak pooglądałem, spędziłem czas nie nudząc się. Jedynie do czego mogę się przyczepić do fakt, że ze względu na słabe zyski nie będzie kontynuacji i zapoczątkowane pewne wątki nie zostały pozamykane.
Hahaha. Tak prosty tytuł filmu a jak ciekawie został spolszczony.
Ciężko mi ocenić film, ponieważ z jednej strony ciekawie wykreowana postać venoma natomiast z drugiej strony, odczucie mam, że film został strasznie pocięty i czegoś brakowało.
Trochę niepotrzebna/nieprzemyślana część, która nic nie wnosi. Słaby