W ramach naszej strony stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.
logo

notker7
W serwisie od: 2018-01-31

ależ bzdury! żydowskie wypociny, ani śmieszne, ani mądre. Scenariusz bezsensowny i tandetny
po kilku nonsensach film stracił wiarygodność więc go wyłączyłem
kogoś tu nieźle *ebło, co za szmira
ale flaki, film bez ikry, reżyser słaby skoro puścił takie aktorstwo, niektóre dialogi wzbudzają śmiech i politowanie, podkładanie dubbingu w innym języku koszmarne i sztuczne. Sama historia ciekawa, realizacja typu pasztet
Drogi Klimasie, skoro nie rozumiesz opinii, czy też jej powodów, dalsza dyskusja jest zbyteczna. "Jakiegoś Mariana" to raczej zachwycają takie filmy, więc nie każ mi nazywać fast fooda rostbefem ;)
co za bzdety, dla taboretów