W ramach naszej strony stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.
logo

Sardim
W serwisie od: 2017-07-20

2018 | Sci-fi
Dodano do obejrzanych
TeefyLateefy pora uczyć się języków. Mam na myśli to, że właściwie cały czas się uczymy, ale bez używania na codzień jezyka w mowie i piśmie sporo sie zapomina. Pozdrawiam!
Ciekawy film, z lekko senną atmosferą. Odwieczne marzenie o młodej pieknej, która odeszła, realizowane przez psychopatycznego naukowca. Młodziutka dziewczyna, naiwna, na każde zawołanie, zapatrzona w podstarzałego męża, który jest jednocześnie jej oprawcą i katem. Klonowanie i umieranie w nieskończoność... czyżby?
Bardzo dobry film. Nie trzeba zilionow efektow zeby kino sf bylo dobre. Czlowiek jest taki sam wciaz i wciaz bez wzgledu na otoczenie. Moga to byc swietliste galaktyki moze to byc rynsztok miasta przemytnikow. Czlowiek to czlowiek. Najczejsciej jest maly, o niskich pobudkach.
Niezłe, oczywiście pomijając fakt całkowitej konfabulacji. Prawdziwe eksperymenty na ludziach, łącznie z wszczepianiem nowotworów w pochwy i macice 12-14 letnich Polek, robiono w obozach koncentracyjnych, miedzy innymi na terenach okupowanej przez NIEMCÓW Polski.
Film opowiada o grupie radzieckich żołnierzy, nie rosyjskich. Szkoda, że nie nakręcili scen jak gwałcą Polki, albo strzelają w tył glowy polskim oficerom. Zwykła ruska szmira, jak dla mnie.
Piekny filozoficzny film o naturze ludzkiej w obliczu zagłady. My zawsze uciekamy, rzadko kiedy zostajemy. Ten nasz ped do poznawania nowego to równiez pęd ucieczki przed odpowiedzialnością. Polecam, lecz dla ludzi nie oczekujących strzelanin, kosmitów, scen zagłady popartych spektakularnymi efektami komputerowymi.