W ramach naszej strony stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.
logo

yanek13x
W serwisie od: 2017-04-27

polecam, daje do myślenia. Ciekawe czy wiedza prowadzi do czegoś takiego? do "wszechbytu"?
film z reklam zapowiadał się ciekawie, ale wyszło jak zawsze. Rosjanie mają tą dziwną przypadłość że w wielu filmach fabuła nie jest oczywista. Często postacie "drugoplanowe" są bardziej wyraziste przez co widz nie utożsamia się z główną postacią. Śledzimy rożne wątki, różnych postaci, nic się nie klei. WIKING wbrew wcześniejszym założeniom twórców wyszedł chaotycznie, Główna postać nie wyraźna . W zasadzie nie chce mi się o tym pisać, gówno jakieś. Jeśli ktoś myśli że obejrzy film w klimacie serialu "Wikingowie" to grubo się myli. Kolejny film rosyjski nie wiadomo o czym, wiele niepotrzebnych scen odbiegających od całego założenia (jeśli w ogóle takie było)