W ramach naszej strony stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz w każdym czasie dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.
logo

swojmil
W serwisie od: 2017-03-11

1981 | Komedia
Dodano do ulubionych
1995 | Baśń
Dodano do ulubionych
michaś91 wczytuj się w kpiący ton filmu; np. kiedy żenski bambok w 0:10:30 mówi jakieś bezsen o "jednowymiarowych" wielomianach których brak redukcji uniemożliwia istnienie rozwiązań; po czym druga kobitka stwierdza, że wymyśla słowa, zgodnie z prawdą; w tym momencie już wiesz, że bambok z nadania grający inteligenta nie ma pojęcia, co w ogóle mówi jego rola, ale musi mówić to mądrze; małe a cieszy
czy oni mogliby w tej nowojorskiej filharmonii zatrudnić jakich muzyków z normalnymi uszami co nie odpadają?
Prosty, bez farmazonów i z dopiskiem "na faktach". Czemu nasi jeszcze nie robią takich filmów? Przydałby się jakiś film o monte cassino, podwodniakach w 39, bitwa pod Bzurą, Monte Cassino, itd a nie jakieś syfy vegety
Aby zdobyć posłuszeństwo morza: Kserkses kazał chłostać morze biczami, zaś Agamemnon zabił córkę na ołtarzu. Kto był sprytniejszy i dlaczego ciągle gadamy o tym upośledzonym? Hej, dziadek, jestem niesamowicie genialny i wszechstronnie rozwinięty, ale alimenty i model społeczny nie pozwalają mi się szybko rozmnożyć w pokolenie; zatem trochę na to zejdzie. PS. Czekaj, wiem co powiesz, że ludzie genialni nigdy tak o sobie nie mówią, to się pytam: skąd on to wie, bo przecież nie za autopsji?
To odwrócony na drugą stroną świat komiksu Marvella, z jakimiś "dobrym" gadami/skrullami. Fury'ego zawsze miałem za skrulla, a Marvela za słabiaka. I zobacz wszystko się zgadza. Czarniawi ustawieni jak przeciw białym (i niebieskim), przejmują USA ale jakoś nie dla siebie. Można się odmeldować od tego wydawcy.
Dobre, lekkie, motywujące kino hinduskie w skróconej formie. Miejscami wzruszający. Ma nierówną obsadę. Narcystyczny po ichniemu. Z za dobrze zagraną rolą antybohatera. Miejscami do przewinięcia. Onezetowsko propagandowy w tle. Czuć plastikiem kastowego reżimu w kraju, który odpuścił sobie biedę, ale ogólnie fajnie się ogląda.